wtorek, 27 września 2011

Jak dbać o soczewki kontaktowe ?

Jak dbać o soczewki kontaktowe?

Soczewki kontaktowe to coraz popularniejszy zamiennik okularów. Produkowane są już najrozmaitsze rodzaje, które mogą stosować nawet dzieci. Kluczem do powodzenia w korzystaniu z soczewek jest ich właściwa pielęgnacja. Dzięki niej eliminujemy większość drobnoustrojów chorobotwórczych z ich powierzchni, co jest niezmiernie ważne dla oczu.
Czyszczenie soczewek kontaktowych powinno odbywać się zgodnie z instrukcjami producenta. Ponadto trzeba też wziąć pod uwagę wytyczne producenta płynu do ich pielęgnowania.
Podstawowe zasady czyszczenia soczewek obejmują:
  • wyczyszczenie i zdezynfekowanie soczewek zaraz po ich usunięciu z oczu,
  • dokładne umycie rąk wodą z mydłem i zdezynfekowanie ich w miarę możliwości oraz dokładne osuszenie,
  • ułożenie soczewek na dłoni i zaaplikowanie na nie płynu do czyszczenia soczewek,
  • delikatne roztarcie płynu po obu stronach soczewki za pomocą małego palca wolnej ręki,
  • opłukanie soczewek płynem i umieszczenie ich w specjalnym pojemniku z komorami, które wypełniamy płynem, który zmieniamy według instrukcji producenta,
  • dbałość o czystość pojemniczka na soczewki poprzez: usunięcie płynu z pojemnika po założeniu soczewek, dezynfekowanie pojemnika i dokładne wysuszenie go przed kolejnym użyciem, regularna wymiana pojemnika na soczewki – minimum raz na trzy miesiące, a najlepiej co miesiąc.
Płyny do pielęgnacji soczewek kontaktowych mają szerokie działanie. Łączą bowiem działanie czyszczące (usuwanie „białkowych osadów”), dezynfekujące i nawilżające śluzówkę. W takim płynie można też przechowywać soczewki, a pewne z nich stosować jako krople do oczu, w celu zwilżenia soczewki i rogówki oka.
Manipulując buteleczka z płynem pielęgnującym, należy zwrócić uwagę na:
  • niedotykanie otwartą butelką żadnych powierzchni,
  • niemieszanie płynu z innymi substancjami dezynfekującymi itp.,
  • systematyczną wymianę środka pielęgnującego, gdy minęło pół roku od otwarcia buteleczki z płynem,
  • zwracać uwagę na termin ważności płynu.
Właściwa pielęgnacja soczewek kontaktowych pozwoli nam uniknąć nieprzyjemnych podrażnień oczu. W doborze płynu pielęgnacyjnego do soczewek, z pewnością pomoże nam lekarz okulista. Większość producentów soczewek, proponuje i zaleca stosowanie ich własnych preparatów pielęgnacyjnych.
 
http://www.we-dwoje.pl/jak;dbac;o;soczewki;kontaktowe,artykul,7438.html

Stres w cukrzycy typu I


Stres jest zjawiskiem wszechobecnym i nierozłączną komponentą naszego życia. Codziennie się stresujemy po to by przeżyć, a bardziej szczegółowo: po to by serce mogło bić. Już każdy poranek wiąże się z wystąpieniem stresu, czego skutkiem jest wyrzut adrenaliny. Gdy jest go za dużo, organizm zaczyna niepoprawnie funkcjonować, co zwłaszcza odczuwają osoby na cukrzycę typu I.

Stres ma działanie pozytywne i negatywne. Pozytywnym jest fakt wspomagania naszych funkcji życiowych, jak i mobilizacja do działania, nauki, podejmowania wyzwań. Nadmiar stresu może mieć negatywne skutki, jak np. pojawienie się „pustki” w głowie, natłok myśli, ból głowy i pleców, czy złe samopoczucie.

Do najczęstszych przyczyn stresu zaliczamy:
  • konieczność napisania testu, ważnego egzaminu, sprawdzianu,
  • rozmowy kwalifikacyjne,
  • podejmowanie ważnych i trudnych decyzji,
  • wystąpienie publiczne,
  • poznawanie nowych ludzi,
  • praca w skrajnych warunkach,
  • wizyta u lekarza.
Dla pewnej części osób sytuacje te jednak nie działają „destrukcyjnie”. Jest to dla nich coś normalnego, podchodzą do tego z dystansem. Każdy bowiem w inny sposób odbiera rzeczywistość i inaczej sobie radzi z wyzwaniami. Dla jednych wystąpienie publiczne to „pestka”, dla drugich sama myśl o wystąpieniu powoduje totalne zaniemówienie i osłupienie.

Reakcje naszego ciała na stres także bywają odmienne. Stres wpływa na zwiększenie wydzielania adrenaliny, z czego wynika nasze samopoczucie i zachowanie. Zazwyczaj obserwuje się:
  • przyspieszenie akcji serca,
  • wzrost ciśnienia,
  • przyspieszenie oddechu,
  • wzrost napięcia mięśni,
  • wzmożona potliwość,
  • zwiększone parcie na mocz i wzmożenie perystaltyki układu pokarmowego,
  • zmniejszenie apetytu
Ten ostatni punkt jest zagrożeniem dla osób chorych na cukrzycę typu I. Dlaczego? Zachęcamy do dalszej lektury…

Wątroba w stresie
Stres w związku zachodzącymi zmianami i zapowiadającym się wysiłkiem czy to umysłowym, czy fizycznym, jest stanem w którym obserwujemy zwiększone zapotrzebowanie na kalorie. Stłumienie odczuwania głodu, jest zatem zdradliwe.
Mózg potrzebuje glukozy do właściwego odżywienia i funkcjonowania układu nerwowego. Glukoza, a nie białko czy tłuszcze stanowią dla niego paliwo. Glukozę i inne węglowodany dostarczamy sobie z pożywieniem. Węglowodany złożone starczają nam na dłużej, ponieważ organizm sam musi je dokładnie rozłożyć na cukry proste, jak glukoza.
W razie niedostarczenia tych składników do organizmu, wynikającego ze „stresowego” obniżenia apetytu, wątroba dostaje sygnał, że musi uwolnić zapasy glikogenu. Glikogen to nadmiar glukozy, który został specjalnie zmagazynowany w wątrobie na chwile kryzysu jakim jest np. spadek apetytu, a także nieodczuwalny głód, mający swoje źródło w stresującej chwili. Dzięki przemianom glikogenu, organizm dostaje kolejną dawkę glukozy, często wysoką. Ma wtedy zjawisko „skoku” poziomu glukozy we krwi – po głodzie, którego istotą jest hipoglikemia, następuje zwyżka poziomu glukozy we krwi, czyli hiperglikemia.

Stres a glikemia w cukrzycy typu I
W tym typie cukrzycy wydzielanie insuliny jest drastycznie obniżone, trzustka nie wydziela jej wcale lub obserwujemy niewrażliwość tkanek na ten hormon. Wtedy też trudniej panuje się nad wspomnianymi skokami poziomu glukozy we krwi. U zdrowych osób, właśnie insulina „załatwia sprawę”, normalizując glikemię.

W przypadku chorego na cukrzycę typu I, hiperglikemia stresowa może wystąpić podczas:
  • tych samych sytuacji, które wymieniliśmy wcześniej,
  • wizyt kontrolnych u lekarza,
  • hospitalizacji,
  • wykonywania pomiaru glikemii u lekarza.
Jak zapobiec takiej hiperglikemii?
Oczywiście zdrowej osobie wystarczy jedynie nauka walki ze stresem i relaksacji. Natomiast u diabetyka, pojawia się problem, ale mający rozwiązanie. Oto jak zaleca się postępować:
  • mierzyć poziom cukru kilka razy dziennie, zanotować wyniki i je porównywać, w razie wystąpienia sytuacji stresowej trzeba zmierzyć glikemię bezpośrednio po zdarzeniu i porównać wynik z resztą;
  • w zależności od otrzymanych wyników i po konsultacji z lekarzem prowadzącym, warto na taki wypadek opracować strategię działania i się jej nauczyć; może być to np. doraźne zwiększenie dawki podstawowej insuliny;
  • zmodyfikować swoją dietę, tak by dostarczać organizmowi magnezu i potasu, których działanie chroni przed negatywnymi skutkami stresu;
  • nauczyć się sposobów walki ze stresem
http://www.we-dwoje.pl/stres;w;cukrzycy;typu;i,artykul,2377.html

Pielęgnacja skóry wokół oczu

Pielęgnacja skóry wokół oczu

  Skóra wokół oczu jest najdelikatniejsza. To tu najszybciej widać nasze zmęczenie, stres i niewyspanie. Tu też pojawiają się pierwsze zmarszczki. Dlatego o pielęgnację okolic oczu powinny zadbać już 20-latki.

Właśnie około 20. roku życia skóra twarzy zaczyna tracić kolagen i elastynę, które zapewniają jej jędrność. Pod oczami nie ma gruczołów łojowych i nawet przy cerach tłustych skóra jest sucha. Dlatego właśnie w tym miejscu najszybciej pojawiają się zmarszczki i „worki”. Można to zjawisko opóźnić, pod warunkiem, że zadbamy o systematyczna pielęgnację w domu, a latem będziemy pamiętać o noszeniu okularów przeciwsłonecznych, dzięki którym nie mrużymy oczu i nie prowokujemy powstawania „kurzych łapek”.

Od 20. roku należy codziennie, rano i wieczorem nakładać odpowiedni krem. Nie mogą to być kremy do twarzy, ale z przeznaczeniem - „pod oczy”.

Do skóry młodszej stosujemy kremy lekkie – żele, emulsje, delikatnie nawilżające. Rozcieramy je wokół oka ruchem kołowym, zaczynając od kącika wewnętrznego, poprzez górną powiekę, a na dolnej kończąc.

Do skóry dojrzałej stosujemy kremy cięższe – wzbogacone np. kolagenem. Nie należy ich wcierać, jak kremów lekkich, ale delikatnie wklepywać.
Osoby, które mają tendencję do opuchlizny wokół oczy i zatrzymywania limfy – musi w każdym wieku stosować kremy lekkie.

Na opuchliznę wokół oczu i ciemne „podkowy” dobrze robią domowe maseczki. Można kupić specjalne okulary z hydrożelem, które schładza się w lodówce, a potem nakłada na oczy. To świetnie łagodzi ślady zmęczenia. Dobrym sposobem są też okłady z ziółek. Najlepiej pomaga skrzyp, szałwia, a nawet rumianek.

Co jakiś czas możemy zafundować swoim oczom serię zabiegów u kosmetyczki. Przeważnie stosuje się je na całą twarz, tak więc przy okazji dbania o skórę pod oczami, dodamy urody całej cerze.
Hydrodermia – polega na nałożeniu na skórę specjalnych hydrofilnych żeli, które następnie elektrodami wmasowane są w twarz. Zabieg pobudza mięśnie wokół oczu, likwiduje opuchliznę i dotlenia skórę. Trwa około 1,5 godz. Najlepsze efekty daje seria 6 zabiegów (co półtora tygodnia). Cena 1 zabiegu to ok. 150 zł. Zabieg hydrodermii warto zafundować sobie 2-3 dni przed sylwestrowym balem. Spojrzenie nabierze blasku.

Maska liftingująca – na twarz i okolice oczu nakłada się specjalne preparaty (kremy, serum), a na nie specjalną maskę, która nagrzewa skórę. To powoduje, że składniki odżywcze, witaminy, mikroelementy głębiej wchodzą w naskórek. Cera staje się gładsza, jaśniejsza. Zabieg trwa ok. 1 godz. Cena to 130 zł.

mwmedia

czwartek, 15 września 2011

Color Sensational THE SHINE

Falsies Volum' Express

Uwodzicielskie oczy - makijaż Maybelline New York

Trendy Makijaż Maybelline New York

Make-up "no make-up" od Maybelline New York

Makijaż rozświetlający - Nowości Dream od Maybelline NY

Dream Creamy Foundation

Idealna cera - makijaż Maybelline New York

Uwodzicielskie oczy - makijaż Maybelline New York

OnebyOne Volum' Express